Końcówka zimy to jeden z najbardziej depresyjnych okresów w roku. Roztapiający się śnieg, szaruga i zimno raczej nie nastrajają nas optymistycznie. Na pierwsze promienie wiosennego słońca trzeba jeszcze poczekać, możemy jednak zrobić coś, co uprzyjemni nam to oczekiwanie. Wystarczy zorganizować spa we własnej łazience.

Zasady są proste. Przede wszystkim należy zapewnić sobie nieco wolnego czasu i spokoju. Najlepiej jeśli zorganizujemy zajęcie wszystkim domownikom tak, by cały dom był do naszej dyspozycji choć na jeden wieczór.

Zaczynamy od długiej kąpieli w pianie z dodatkiem olejków aromatycznych. Gasimy światło, zapalamy świece, włączamy ulubioną muzykę i cieszymy się chwilą. Na twarz można nałożyć maseczkę, jednak nie jest to konieczne – tym razem dbamy przede wszystkim o pielęgnację swojej duszy.

Po kąpieli możemy ułożyć się na kanapie w ulubioną książką lub ciekawym filmem. W między czasie dobrze jest zjeść coś dobrego i niekoniecznie zdrowego. Możemy zadzwonić do przyjaciółki albo napisać maila do kogoś, z kim dawno nie rozmawialiśmy. To drobiazgi, ale właśnie dzięki nim nasz humor powinien się znacznie poprawić, a oczekiwanie na wiosnę powinno przyjść nam o wiele łatwiej.

Podziel się na:
  • Digg
  • Facebook
  • MySpace
  • Poleć
  • Wykop

Dodaj komentarz